Artyści

Krzysztof Sokolovski

  • uczelnia: ASP w Gdańsku
  • wydział: malarstwa
  • miasto: Warszawa
  • mail: ksistofsokolovski@gmail.com
  • www:
  • tel: 533261840
  • link do profilu: www.targowiskosztuki.pl/sokolovski_krzysztof

Urodziłem się 23 października 1985 r. w Ejszyszkach na Litwie. Lasy i łąki otaczają to miejsce, a ludzie i księgi mówią o bogatej historii, jaka się wydarzyła na tamtych terenach. Do dziś przeplata się tam wiele kultur, a piękno natury oddech zapiera, aby po chwili nowy wtłoczyć do płuc.
Moi rodzice kształtowali mój duch, otoczyli mnie troską, nigdy nie poczułem niedostatku. Przyroda zaś wychowała moją wrażliwość. Miłość do Istot Bożych i chęć ich poznania prowadziły mnie do poszukiwania prawdy, która w końcu okazała się być ich budową anatomiczną, sposobem funkcjonowania, wzajemną relacją, całym kosmosem. Istota istnienia ciągle zadaje nowe pytania, które rodzą się z odpowiedzi.
Myślałem, że zostanę biologiem lub astronomem, młodzieńcza zdolność rysowania służyła tylko do szkicowania egzemplarzy botanicznych czy zoologicznych. Stało się inaczej. Anna Szpadzińska-Koss, artysta malarz z Gdańska, zaproponowała mi kontynuację nauki w Gdańskim Liceum Ogólnokształcącym. Zaraziłem się sztuką, odtąd chciałem zostać malarzem. Moich starań jednak nie wystarczyło, abym się dostał na Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku. Natomiast oceny maturalne pozwoliły mi studiować na Wydziale Mechanicznym Politechniki Gdańskiej.
Studia na Politechnice ukończyłem w terminie, uzyskałem tytuł magistra inżyniera. Poznałem prawdy fizyki i matematyki, wiele nowych mechanizmów zagnieździło się w moim umyśle, po pięciu latach przerwy znowu zacząłem je rysować. Ze względu na wysoką ocenę dyplomu rozpocząłem studia doktoranckie na Politechnice Gdańskiej, jednocześnie próbowałem dostać się na wymarzone malarstwo, na Akademię Sztuk Pięknych. Udało się.
Rozpocząłem nową drogę, odnalazłem środek, który mógł odpowiadać na moje pytania. W końcu. Teraz robię to, co lubię najbardziej, jednocześnie prowadzę swoje „badania naukowe”, których wyniki staram się zapisać w obrazach. Wyniki, jakie uzyskałem, były jednoznaczne. Sednem wszystkiego jest Bóg. Określiło to moją drogę - muszę poznać człowieka, aby się zbliżyć do pojmowania Boga. Jego pośrednictwo wydaje się być najbardziej racjonalne, jako że człowiek posiada rozum i ciało, które jest dostosowane do rozumu.
Zrezygnowałem ze studiów doktoranckich na rzecz sztuki i moich prawdziwych zainteresowań. Rozpocząłem studiowanie anatomii człowieka na Uniwersytecie Medycznym w Gdańsku. Ukończyłem tam kurs anatomii klinicznej na poziomie licencjackim i zdobyłem ocenę bardzo dobrą oraz zaświadczenie.
Obecnie jestem studentem czwartego roku malarstwa na ASP w Gdańsku. Teraz korzystam z programu MOST - studiuję na ASP w Warszawie. Odkryłem tu nowe możliwości, miasto stało mi się bliskie również dlatego, że poznałem tutaj swoją żonę Alinę.
Od czterech lat organizuję cykliczne wystawy młodych artystów, współpracuję z domem Polonii w Ejszyszkach.
Moją inspiracją stał się Kościół, a odpowiedzią na pytania - wiara.